Varia
Varia - łac. rzeczy różne, rozmaitości
( W. Kopaliński, Słownik wyrazów obcych i zwrotów obcojęzycznych)
Księga
to symbol mądrości,
wiedzy, także Wszechświata -
jako jedności złożonej z wielu poszczególnych kart
i znaków pisarskich. Często też spotyka się wyobrażenie
Liber Mundi, czyli Księgi Świata, która zawiera całość wszystkich spisanych praw.
"Każda książka jest odbiciem Księgi Świata i stanowi jej odblask. Jest symbolem ludzkich prób osiągnięcia absolutnej Prawdy i w pewien sposób wszystkie pisane przez ludzi książki są zbliżaniem się do tej prawdy krok po kroku. Ludzie bowiem, zostali obdarzeni przeczuciem, że każda rzecz, która wyda im się warta opisania, ma jakiś kosmiczny wymiar."
Olga Tokarczuk, "Podróż ludzi Księgi"
Istnieje powiedzenie Marii Pruszkowskiej: "Są książki, które się czyta. Są książki, które się pochłania. Są książki, które pochłaniają czytającego". Zawarta jest w nim wielka miłość i wiedza bibliofila, uznanie nieogarniętego, bezcennego znaczenia książki. O określenie tej wartości pokusił się już niejeden autor i przyznać trzeba, że mimo wielkich różnic w wypowiedziach każdy na swój sposób powiedział prawdę o istocie książki. Każdy dał obraz rzeczywisty, skończony, a jednak ich wizje są różne, bo książka ma nieskończoną ilość postaci i można o niej wciąż mówić na nowo, mówić to, co właściwie powiedzieli już inni, ale nie powtarzać nic, lecz tworzyć nową, własną wizję książki.
Arabski pisarz XIV wieku Al-Kenz-Madfun porównuje książkę do najlepszego przyjaciela w godzinie samotności, to do najlepszego znajomego spotkanego w obcym kraju, to znów do miłego gościa lub do kufra "napełnionego wiedzą i bystrością", to do worka napełnionego "powagą i dowcipem". Gdy książka mówi, zmusza do słuchania, kiedy bawi - na długo pozostawia radość, gdy chce wzruszyć - wywołuje łzy, a gdy uderza - wtedy sprawia ból... Ona jest grobem dla tajemnic, świątynią dla skarbów, źródłem mądrości, skarbnicą nauk, przyczyną szlachetności... Ksiązka to rozmówca, który ciebie nie chwali, to towarzysz, który ciebie nie znuży.
W miłości książki Arabom nie ustępowali Chińczycy. Oto kilka przysłów chińskich na temat znaczenia książki:
"Kiedy przeczytam nową książkę, to jakbym znalazł nowego przyjaciela, a gdy przeczytam książkę, którą już czytałem - to jakbym spotkał się ze starym przyjacielem"
"Książka - to mój piękny kwietnik, na którym rozkwitają pęki róż".
"Książka - to mój ogród, który daje mi tysiące różnorodnych owoców".
"Książka to moja kopalnia, w której złota i srebra bez liku".
Miłość do książki była i jest żywa także wśród Rosjan. A. Głuchow w rozprawie Cud, który ma imię książka stwierdza: Przyzwyczailiśmy się mówić o książkach jak o cudzie, o cennym skarbie i zdarza się, że nie zawsze cenimy je i chronimy. Ale pomyślcie: przecież książka to dziedzictwo, które otrzymujemy od naszych przodków, to najpewniejsza gwarancja przekazywania wiedzy z pokolenia na pokolenie, to swego rodzaju kronika rodu ludzkiego. Książka pozwala nie tylko poznać przeszłość i teraźniejszość, ona jak na skrzydłach unosi nas w przyszłość. To jedyny "wehikuł czasu", przy którego pomocy możemy odbywać najciekawsze podróże.
Jan Kropiwnicki w opracowaniu O książce. Aforyzmy. Myśli. Wiersze twierdzi, iż: Książka zajmuje w kulturze ludzkiej miejsce bardzo szczególne. Zarówno jako jeden z jej najważniejszych od tysiącleci elementów, jak też wciąż - mimo ogromnego rozwoju techniki - jeden z najistotniejszych jej nośników. Może zresztą wciąż najistotniejszy.
Tylko książka i tylko czytanie pozwala poznać dzieło takim, jakim zostało stworzone. Tylko w tym, jakże osobistym akcie, jakim jest czytanie, czytający zespala się z autorem i poddaje przeżyciu: wzruszeniu, radości, smutkowi, irytacji. Może się z postacią książkową identyfikować, wzbogacając swój świat wewnętrzny, może być jej sympatykiem lub sędzią.
Wiktor Gomulicki
EX - LIBRIS
Po starą księgę sięgam ze wzruszeniem.
Zda mi się, że to nakryty kamieniem
Ojców proch. Czas ją poczernił i kruszy,
Lecz pełna w sobie nieśmiertelnej duszy.
Ledwiem otworzył zżółkłe karty, słyszę:
Ktoś do mnie mówi poprzez wieków ciszę -
To Przeszłość, głosem czcigodnym pradziada,
Z myśli i czynów swoich się spowiada.
Jak ją odtrącić? Jak nie dać jej ucha?
Wyrodny, kto swych praojców nie słucha!
Stara, szanowana, pyłem siwa księga
Cudownie Przeszłość z Obecnością sprzęga.
Stąd myśl krzepiąca, że w śmierci godzinie
Człowiek nie cały w cieniach grobu ginie;
Stąd wiara żywa w wieczność narodową,
Stąd moc, dzierżąca, zamiast miecza - słowo.
Cześć starym księgom; najmniejszy ich szczątek
Wart miejsca w świętej skarbnicy pamiątek!
Ku przestrodze nieuczciwym czytelnikom
Kazimierz Zieliński
Kto tę książkę ukradnie,
Temu ręka odpadnie,
A kto ją schowa pod futro,
Tego obwieszczą jutro.
Anonim
Kto książki złośliwie mi kradnie lub psuie,
Niech dyabeł go porwie y srodze katuie.
Kto w książkach smaruie lub skazy w nich czyni,
Ten ryj miasto gęby niech ma nakształt świni.
Kto karty zagina czy latem, czy wiosną,
Niech uszy mu długie jak osłu wyrosną.
Kto książki mi łamie i karty wydziera,
Ten śmiercią najsroższą niech prędko umiera.
To jest moia książka,
A kto jey krzywdę uczyni, niechay mu
się stanie, jako wyżei powiedziano jest.
Jan Paweł II o bibliotece
Biblioteka jest instytucją, która samym swoim istnieniem świadczy o rozwoju kultury. Jest ona bowiem skarbnicą piśmiennictwa, przez które człowiek wyraża swój zamysł twórczy, inteligencję, znajomość świata i ludzi, a także umiejętność panowania nad sobą, osobistego poświęcenia, solidarności i pracy dla rozwoju dobra wspólnego (por. Contesimus annus, 51)