„Nie chodzi o to ile mamy czasu, tylko jak go wykorzystujemy” – wywiad z Michałem Kliszewskim.


Michał Kliszewski jest ambitnym i bardzo ciekawym uczniem naszej szkoły. Jednym z założycieli stowarzyszenia „Zapomniana Historia”. Od 10 lat harcerzem, a od roku drużynowym gromady zuchowej, czyli dzieci klas 1-3 szkoły podstawowej. Jestem ciekawa jego dokonań, więc poznajmy go bliżej.

Co skłoniło Cię do wzięcia udziału w programie „Zapomniana Historia”? Co chciałeś przekazać tym programem?

W zasadzie nie tylko wziąłem w nim udział, ale byłem jednym z założycieli. Przede wszystkim chcieliśmy z naszą ekipą opowiedzieć ludziom o ciekawych historiach regionu, w którym mieszkają.

Co jest głównym celem, mottem programu „Zapomniana Historia”?

Naszym głównym celem jest dotarcie do jak najszerszej grupy odbiorców, by skutecznie popularyzować historię lokalną, która jest ważna dla naszego miasta i powiatu.

Występujesz publicznie w programie, jak radzisz sobie z tremą?

Samo występowanie przed kamerą jest dla mnie bezstresowe, dlatego że nie widzę tych wszystkich ludzi, którzy to zobaczą.

Jakie wydarzenie utkwiło Ci najbardziej w pamięci podczas odkrywania historii?

Jeśli miałbym wybrać jedno wydarzenie, to będzie to „Piknik z historią”, który odbył się 6 sierpnia 2017 r. Na tym pikniku było ok. 1000 osób. Wydarzenie to realizowaliśmy wspólnie jako stowarzyszenie „Zapomniana Historia” z pomocą innych instytucji i organizacji.

Od kiedy udzielasz się aktywnie w ukazywaniu „Zapomnianej Historii”?

W grudniu 2015 roku postanowiliśmy wspólnie wziąć udział w olimpiadzie „Zwolnieni z teorii”, której celem było stworzenie projektu społecznego. Miał on odpowiadać na jakiś problem społeczny, my za taki uznaliśmy słabą znajomość historii wśród młodzieży lokalnej naszego miasta. Naszym celem było stworzenie 10 filmików streszczających historię Wągrowca. Od tego właśnie się zaczęło.

Dlaczego historia?

Moim zdaniem było to spontaniczne pójście za ciosem, które zainicjowało wystartowanie w olimpiadzie, za które otrzymaliśmy cenione na całym świecie certyfikaty z zarządzania projektami. Sami na początku nie wiedzieliśmy zbyt wiele o historii lokalnej, ale udało nam się w to wkręcić. Teraz traktujemy to zarówno jako pole do rozwijania nowych umiejętności, jak i świetną zabawę.

Powiedziałeś mi, że jesteś drużynowym gromady zuchów. Jak radzisz sobie z dziećmi, jaki masz sposób, aby ich zaciekawić?

Z biegiem czasu przestaję to być aż tak trudnym i wymagającym zadaniem, ale jest to dość pochłaniające. Nie jestem w tym na szczęście sam, do pomocy mam dwie przyboczne (pomocnice drużynowego). Działam zgodnie z metodyką zuchową, która jest swego rodzaju nauką poprzez zabawę, głównie w kogoś lub w coś. Na ten moment nasze dzieciaki będą wcielać się w postać detektywa i rozwiązywać zagadki niczym Sherlock Holmes.

Czy uważasz, że program „Zapomniana Historia” i Harcerstwo są ze sobą powiązane, czy też są zupełnie odmienne?

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że tak nie jest, należy jednak brać pod uwagę fakt to jaki wpływ miało na nas harcerstwo.  To czego nas nauczyło często wykorzystujemy przy wspólnym tworzeniu „Zapomnianej Historii”. Warto zaznaczyć, że nasza 4 osobowa grupa, to sami harcerze, z tego trójka prowadzi własne drużyny.

Jakie są twoje plany na przyszłość?

Nie jestem z tych, którzy planują to, co będą chcieli robić w przyszłości. Na razie chcę skończyć szkołę, ale nie wykluczam również pójścia na studia, nie koniecznie związane z mechatroniką.

Gdybyś miał więcej czasu, to na co byś go poświęcił?

Nie chodzi o to ile mamy czasu, tylko jak go wykorzystujemy. Mimo, że zajmuję się zajęciami, które pochłaniają dużo czasu, nie czuję żebym miał go mało, ale na pewno można go jeszcze lepiej wykorzystać. Chciałbym więcej czasu przeznaczyć na sport.

Które zadania sprawiają Ci największą radość i dlaczego?

Nie chciałbym umniejszać któremukolwiek, ale mimo wszystko jest nim harcerstwo, z którym wiążą się „najcieplejsze” wspomnienia. Ciekawe wyjazdy na obozy harcerskie.

Robisz wiele różnych rzeczy pochłaniających mnóstwo czasu, jak to wszystko godzisz? Czy jedno koliduje z drugim?

W „Zapomnianej Historii” staramy się dopasowywać czas tak ,żeby odpowiadał każdemu członkowi ekipy. Natomiast wydarzenia związane z harcerstwem odbywają się najczęściej podczas weekendu.

Dziękuję za wywiad i miłe spotkanie. Do zobaczenia! Również dziękuję.

Rozmawiała Natalia Substyk