“Każdy ma swoją pasję, którą warto rozwijać” – Mateusz Nader o swojej pasji.


Cześć. Jestem Mateusz Nader z klasy 1T l1. Chciałbym się pochwalić moją pasją do karate. Karate trenuję już od trzeciej klasy szkoły podstawowej. Zaraziłem się pasją do karate dzięki siostrze Marcie, która trenowała i miała osiągnięcia. Przez długie lata trenowałem w Wągrowieckim Klubie Karate „Tiger”, we wrześniu 2017 roku przeniosłem się do Obornickiego Klubu Karate.

Wielokrotnie walczyłem na arenie wielkopolskiej, ogólnopolskiej oraz międzynarodowej. Reprezentowałem Polskę sześć razy, a cztery razy za granicą. Byłem na mistrzostwach świata w Słowenii w Mariborze oraz w Szczecinie i Wałczu, mistrzostwach Europy w Rumunii w Timisoarze, we Włoszech w Montichiari zdobywając 6 medali. Moim najlepszym wyjazdem był wyjazd do Rumunii, gdzie zdobyłem dwa srebrne medale. Jeden w kumite indywidualnym w swojej kategorii wiekowej, a drugi w kumie drużynowym, w kategorii wyższej.

Nie zabrakło także wyjazdów na Mistrzostwa Polski. Jestem aktualnym Wicemistrzem Polski, przez co dostałem się do kadry Polski. Na swoim koncie mam także wiele więcej osiągnięć z różnych zawodów. Wszystko to zdobyłem reprezentując Wągrowiecki Klub Karate i trenując ciężko przez 8 lat, po 1,5 godz. dwa razy w tygodniu.

Moje całe życie jest podporządkowane pasji. Wyjazdy na zawody karate kosztowały mnie wiele wyrzeczeń. W karate nauczyłem się pokory i szacunku do drugiego człowieka. Na macie nikogo nie można lekceważyć. Były sukcesy, ale to porażki najbardziej mnie uczyły. Pokazywały moje błędy, które musiałem poprawić, by stać się lepszym. Moim mottem w karate jest: „Kiedy ty siedzisz, twój wróg trenuje i staje się lepszy od ciebie”. Myślę, że każdy ma swoją pasję, którą warto rozwijać.