Światowy Dzień Rzucania Palenia Tytoniu


W roku 2020 Światowy Dzień Rzucania Palenia Tytoniu przypada na 19 listopada. Dzień ten ma już ponad 30-letnią tradycję. Pomysł zrodził się w USA w Californii, gdzie w 1974 roku dziennikarz Lynn Smith zaapelował do czytelników swojej gazety, by przez jeden dzień powstrzymali się od palenia papierosów.

Efekt był zaskakujący – aż 150 tysięcy ludzi próbowało przez jedną dobę wytrzymać bez tej używki. W następnych latach akcja objęła swoim zasięgiem wszystkie stany. Zachęcone powodzeniem akcji Amerykańskie Towarzystwo Walki z Rakiem uznało trzeci czwartek listopada za Dzień Rzucania Palenia. Oczywiście 24 godziny nie wystarczą – mają jedynie zachęcić do całkowitego porzucenia nałogu. Z czasem do walki z tytoniem dołączył cały świat. Akcja przyjęła się także w Polsce i jest od 1991 roku organizowana przez warszawskie Centrum Onkologii i Fundację ,,Promocja Zdrowia”.

Na całym świecie tytoń zabija ponad 5 milionów osób każdego roku – w tym ponad 600 tysięcy osób, które palą biernie, wdychając dym osób palących w najbliższym otoczeniu. Choć śmiertelne skutki tego nałogu są powszechnie znane, głównym problemem związanym z rzucaniem palenia jest fakt, iż papierosy zabijają powoli – palacz może nie odczuwać skutków swojego nałogu przez wiele lat. Niestety, kiedy już się pojawią, często bywa za późno. Choć ostrzeżenia „Palenie zabija” widoczne jest na każdej paczce papierosów, to informacja ta – z racji swojej powszechności – szybko traci swój wydźwięk, bo palacz i tak kupuje papierosy dalej. W wielu krajach – również w Polsce – wprowadza się zakazy palenia w miejscach publicznych. Niestety, jak wskazują badania, zmiany te nie wpłynęły na zmniejszenie liczby palaczy. Zakazy odgórne ogrywają zwykle niewielką rolę.

Znacznie lepiej działa bowiem motywacja wewnętrzna, którą każdy powinien odnaleźć w sobie – każdy palący, czyli – jak wynika z badań – co trzeci Polak…