Nowe Horyzonty Edukacji Filmowej


W piątek 8 października w ramach programu „Nowe Horyzonty Edukacji Filmowej” – cykl ,,Trudne tematy”, w którym uczestniczy nasza szkoła, klasy II technikum wybrały się do kina na film pt.”Komunia”.

Produkcja w reżyserii Anny Zameckiej to wyjątkowy, opowiedziany z humorem i empatią dokument o rozpaczliwej próbie scalania więzi z bliskimi, gorzkie spojrzenie na dziecko, które wbrew wszystkiemu musi dorosnąć i stawić czoła przerastającym je obowiązkom.

Anna Zamecka tworzy portret niezwykle prosty, ale ujmujący. Stawia kamerę i przygląda się rodzinie, jakich zapewne wiele wokół nas. Nie ocenia, nie dramatyzuje i nie upiększa. W bezpretensjonalny sposób opowiada o nadziei i codziennej walce o lepsze, wspólne jutro. Wbrew pozorom nie przekracza żadnych granic, dzięki czemu ucieka od obrazu polskiej patologii, dając przestrzeń wierze i miłości.

Komunia przedstawia rodzinę po przejściach. Ojciec zatopiony w kieliszku już dawno zapomniał znaczenie słów odpowiedzialność, dojrzałość i rodzicielstwo. Matka odeszła do innego partnera, z którym nie do końca jej się układa. Nikodem to niepełnosprawny chłopiec, wymagający nieustannej opieki i wsparcia. No i najważniejsza – Ola. 14 – latka, która zawstydziłabym nie jednego dorosłego umiejętnością łączenia obowiązków, troski o dom i brata oraz wiarą, że jeszcze wszystko będzie przepięknie. Nastolatka nie razi sztuczną naiwnością, wydumanymi problemami dorastania. Ona po prostu staje na wysokości zadania w momencie, kiedy inni już dawno opuścili pole bitwy. Ola pokazuje, że zwycięstwo tkwi w nieustannym dążeniu do celu.

Anna Zamecka z niezwykłą delikatnością wchodzi do hermetycznego świata bohaterów. Z dużą empatią i zrozumieniem oddaje przestrzeń Oli i jej rodzinie, dzięki czemu każdy z widzów może samodzielnie dokonać oceny postaw i zachowań. Reżyserka towarzyszy swojej bohaterce w ważnej misji. Ola przygotowuje brata do komunii, która ma zjednoczyć rodzinę. Ponownie spotkanie z matką daje nadzieję na powrót do domu.

Komunia to kameralne opowiadanie. Kamera nie zawsze znajduje się w centrum wydarzeń.  Unika bezpośredniego spojrzenia na momenty zapalne, pozwala na samodzielne kształtowanie obrazu rodziny. Zameckiej udało się niebanalnie opowiedzieć o zwyczajnej codzienności bohaterów, a to dzięki Oli. Dziewczynka wykazuje się dojrzałością, zmysłem organizacji i potrafi ustawić wszystkich do pionu. Choć nieraz jest niemiła i surowa dla brata, jej harde spojrzenie pokazuje równocześnie siłę i słabość. Taki też jest film Zameckiej – bezbronnie prawdziwy i skłania do refleksji nad tym, co jest naprawdę ważne – proste wartości, o których tak często zapominamy.

Celem filmowych historii z cyklu „Trudne tematy” jest zachęcenie młodych ludzi do stawiania niewygodnych pytań, rozważań nad rozwiązaniami i poszukiwaniu odpowiedzi albo chociaż wskazówek. W poprojekcyjnych dyskusjach uczniowie będą uczyć się myślenia krytycznego, odwoływać do systemu wartości, nazywać problemy, kształtować swoje poglądy i wyrażać emocje. Być może niektórzy z nich doświadczą swego rodzaju przebudzenia umysłu, poczują się gotowi badać samych siebie.